W najnowszym zestawieniu najlepszych strzelców europejskich zmagań ligowych na podium znalazł się napastnik Udinese Calcio, Antonio Di Natale – autor 22 goli w obecnym sezonie. Na prowadzeniu wciąż znajdują się Lionel Messi z Barcelony oraz Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Obaj zdobyli jak dotąd po 27 goli w Primera Division.
Di Natale ostatnimi czasy znajduje się w wybornej dyspozycji. Włoch potwierdził swoją formę w meczach z Palermo oraz Bari. Kolejne trafienia pozwoliły snajperowi Udine awansować na trzecie miejsce w klasyfikacji Złotego Buta. – Udinese to dla mnie druga rodzina. To dzięki wspaniałej atmosferze, prezydentowi oraz kibicom odnalazłem tak znakomitą formę – przyznał Di Natale.
W Serie A błyszczał także Samuel Eto’o, który dwa razy pokonał bramkarza Genui i na swoim koncie ma już 18 bramek. Jednak wciąż bezsprzecznie najlepszymi strzelcami wśród czołowych lig europejskich są Lionel Messi oraz Cristiano Ronaldo. Portugalczyk dogonił Argentyńczyka strzelając trzy gole Maladze w przekonująco wygranym 7:0 meczu Królewskich z ekipą Manuela Pellegriniego. Zarówno napastnik Dumy Katalonii jak i gwiazdor Realu Madryt mają na swoim koncie po 27 goli i przewodzą klasyfikacji Złotego Buta.
Czołówka zestawienia Złotego Buta:
1. Lionel Messi (Barcelona) 27 goli Cristiano Ronaldo (Real Madryt) 27 goli 3. Antonio Di Natale (Udinese) 22 gole 4. Edinson Cavani (Napoli) 20 goli 5. Dimitar Berbatov (Manchester United) 19 goli 6. Samuel Eto’o (Inter) 18 goli Mario Gomez (Bayern) 18 goli Kenny Miller (Rangers/Bursaspor) 24 gole Carlos Tevez (Manchester City) 18 goli 10. Papiss Cisse (Freiburg) 17 goli Moussa Sow (Lille) 17 goli Marco Di Vaio (Bologna) 17 goli David Villa (Barcelona) 17 goli
Co za gol Zalewskiego! Polak trafia do siatki w hicie Serie A! [WIDEO]
Nicola Zalewski popisał się świetną bramką w ligowym meczu Atalanty z Lazio. Trafienie reprezentanta Polski podwyższyło rezultat meczu na 2:0 dla Orobici.
Jan Ziółkowski: To był rok, który zmienił moje życie
Minione dwanaście miesięcy było dla niego wyjątkowe. Przebojem wszedł do składu Legii, wygrał Puchar Polski oraz Superpuchar Polski i zagrał w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Latem pomógł Wojskowym awansować do Ligi Konferencji, a następnie wyjechał do Romy, w której zaliczył już kilkanaście spotkań. No i zadebiutował w reprezentacji Polski.
Więcej niż jakość. Zieliński pnie się w klasyfikacji obcokrajowców z największą liczbą występów w Serie A
Wystartował w sierpniu z 10. pozycji, systematycznie i bez hałasu mijał kolejnych rywali, ale hałas dopiero się zacznie. W niedzielę, 1 lutego, wskoczył na 5. miejsce i ruszył w pogoń za pierwszą czwórką.