Edinson Cavani umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji najlepszych strzelców europejskich. Napastnik Paris Saint-Germain zdobył w rozgrywkach ligowych już szesnaście goli i jest aktualnie głównym faworytem do nagrody Złotego Buta.
Edinson Cavani liderem klasyfikacji Złotego Buta (fot. Grzegorz Wajda)
30-letni Urugwajczyk znajduje się od początku sezonu w wybornej formie i w dużej mierze dzięki jego golom PSG zmierza dość pewnym krokiem po mistrzostwo Francji. Cavani w samej tylko lidze strzelił szesnaście bramek, a sześć kolejnych trafień dołożył na swoje konto w rozgrywkach Champions League. Zgodnie z przelicznikiem (2,0), snajper paryskiego klubu ma już 32 punty w swoim dorobku.
Za plecami reprezentanta Urugwaju znajdują się Ciro Immobile z Lazio, który zdobył na boiskach Serie A piętnaście goli, a także Mauro Icardi, który w tej samej lidze także ustrzelił piętnaście bramek, z tym, że w barwach Interu Mediolan.
Co ciekawe, tuż za wyżej wymienionymi snajperami znalazł się Igor Angulo z Górnika Zabrze. Polska ekstraklasa ma słabszy przelicznik od najmocniejszych ligi (1,5), ale jako, że 33-latek zdobył w niej już osiemnaście goli, to plasuje go w klasyfikacji najlepszych strzelców na Starym Kontynencie.
Gdzie w tym wszystkim znajduje się miejsce dla Roberta Lewandowskiego? Kapitan reprezentacji Polski i napastnik Bayernu Monachium zdobył już dla swojego klubu trzynaście bramek w Bundeslidze, co daje 26 punktów i ósme miejsce, które zajmuje wraz z z Rademelem Falcao z AS Monaco.
Czołową „dziesiątkę” zamyka Leo Messi, który podczas minionej kolejki nie wpisał się co prawda na listę strzelców, ale jego piękna asysta przy golu Jordiego Alby pomogła Barcelonie w wywalczeniu punktu podczas starcia z Valencią. Argentyńczyk ma na swoim koncie dwanaście goli i 24 punkty w klasyfikacji Złotego Buta.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.