– Jestem spokojny, że Artur Sobiech będzie grać w Polonii. Skoro ma szansę wystąpić na Euro to powinien zostać w Polonii i nie szukać złotych gór – oświadczył trener Jacek Zieliński
We wtorek o godz. 16.30 w podwarszawskich Markach piłkarze Polonii Warszawa rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Najlepszy strzelec zespołu, kupiony przed rokiem za rekordową jak na polskie warunki kwotę 1 mln euro, tylko obserwował przebieg treningu. Prezes Józef Wojciechowski złożył zawodnikom propozycję nie do odrzucenia – zamrozi im 20 procent wynagrodzenia, jeżeli zdobędą mistrzostwo wypłaci im trzykrotność kwoty, jeśli wywalczą wicemistrzostwo zamrożona kwota zostanie zwrócona, a jak wynik będzie gorszy to stracą pieniądze. Sobiech jako jedyny nie zgodził się na takie warunki. Prezes zabronił mu więc trenować z zespołem. Trener wierzy jednak w pomyślne rozwiązanie konfliktu.
– Artur nie musi się uginać. Jestem spokojny, że strony dojdą do consensusu i w niedzielę pojedzie z nami na zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego. Powinien nadal grać w Polonii. Dla dobra swojego, klubu i polskiej piłki – stwierdził szkoleniowiec. Inna sprawa, że Sobiech wraca jeszcze do zdrowia po kontuzji. Na razie i tak nie mógłby trenować.
We wtorek z Polonią trenował natomiast Andreu Mayoral. Przed kilkoma dniami klub wydał oświadczenie, że kontrakt z Hiszpanem nie zostanie przedłużony. On jednak chciałby zostać w Warszawie.
– Andreu szuka kontaktu z właścicielem i chce z nim się spotkać. Przy transferach jakich dokonaliśmy, przy bardziej ofensywnym ustawieniu podjęliśmy jednak decyzję, że kontrakt nie zostanie przedłużony. Chcemy zmienić geografię środka pola – powiedział Zieliński.
Pod koniec zajęć odbyła się gierka kontrolna. Po wymieszanych składach trudno wnioskować, w jakim składzie Polonia rozpocznie rozgrywki. Ale, gdyby wszyscy byli zdrowi i nikt poważny już do zespołu nie doszedł może to wyglądać tak: Przyrowski – Mynar, Baszczyński, Kokoszka, Sadlok – Bonin, Jodłowiec, Jeż, Bruno – Smolarek, Sobiech (a jeżeli nie dojdzie do porozumienia to Sikorski). Trener Zieliński chce bowiem przestawić drużynę na grę dwoma napastnikami.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.