– Są momenty, gdy gramy bardzo fajną piłkę. Kilkoma podaniami bardzo łatwo wychodzimy do przodu, łapiemy przestrzeń i stwarzamy sytuacje bramkowe. Oczywiście są też momenty gdy gra się nie klei, ale też przez 90 minut nie da się atakować – powiedział po wczorajszym meczu z Austrią Piotr Zieliński.
– Nie wszystko wyszło, jak sobie zakładaliśmy, ale jest kilka pozytywów. Były sytuacje, gdy nie pchaliśmy wszystkiego za wszelką cenę do przodu, tylko podawaliśmy sobie z prawej strony na lewą, pojawiały się przestrzenie między liniami. Gra na dziesiątce ma to do siebie, że czasem się czeka bardzo długo na piłkę i trzeb sobie szukać miejsca między formacjami – zaznaczył pomocnik biało-czerwonych.
Pomocnik naszej reprezentacji zwrócił uwagę na bardzo dobre wyszkolenie wczorajszych rywali.
– Austriacy są naprawdę fajnie wyszkoleni technicznie. To dobry zespół, nie było łatwo. Jak oni prowadzili grę to dobrze się przesuwaliśmy, dobrze broniliśmy. Gdyby trochę więcej było agresji, to częściej byśmy odbierali piłkę i wychodzili z kontrami. Na pewno przeciwnik nas do tego zmusił. Czasem trzeba się cofnąć, my założenia mamy takie, że też chcemy prowadzić grę – skwitował Zieliński.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.