Piotr Zieliński strzelił gola w meczu Napoli z Genoą. Neapolitańczycy wygrali 2:0, a Polak był najlepszym zawodnikiem spotkania.
Piotr Zieliński w 10 ostatnich meczach zdobył trzy bramki, a przy pięciu asystował.
Zieliński od początku spotkania był wiodącą postacią Napoli. Na boisku miał dużo przestrzeni, ponieważ Genoa była zdecydowanie nastawiona na grę z kontrataku. Jeszcze więcej miejsca Polak miał po zejściu z boiska kontuzjowanego Miguela Veloso, najlepszego pomocnika w zespole gości. Jeszcze przed przerwą Zieliński mógł mieć asystę, ale po jego indywidualnej akcji i efektownym strzale Lorenzo Insigne, Eugenio Lamanna opuszkami palców obronił strzał skrzydłowego Napoli. Bramkarz Genoi nie miał nic do powiedzenia, gdy w 50. minucie Zieliński huknął z 15 metrów nie do obrony.
Polski pomocnik znakomitym występem w 24. kolejce Serie A być może wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie na mecz z Realem Madryt. W środę Napoli zmierzy się z „Królewskimi” w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Napoli ostatecznie wygrało 2:0, a gola strzelił również Emanuele Giaccherini. Przeciwko Genoi nie zagrał jeszcze Arkadiusz Milik, który jednak został owacyjnie powitany przez kibiców Neapoli. Polski napastnik cały mecz spędził na ławce rezerwowych.
Napoli zdobywszy trzy punkty w meczu z Genoą wyprzedziło Romę i awansowało na drugą pozycję w tabeli Serie A. Genoa jest 16.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.