Już w najbliższą sobotę rozegrany zostanie wielki finał Ligi Mistrzów. – Pracowaliśmy na to bardzo ciężko. W zespole panuje dobra atmosfera, wszyscy skupiamy się na wykonaniu zadania – zapowiedział szkoleniowiec Realu Madryt, Zinedine Zidane.
Królewscy w wielkim finale zmierzą się z Juventusem Turyn. – Możemy być zadowoleni z dotychczas wykonanej pracy. Zrobiliśmy już wiele dobrego w tym sezonie, ale teraz koncentrujemy się w 100 procentach na sobotniej potyczce – zapowiedział francuski szkoleniowiec.
Hiszpańskie media zastanawiają się nad tym, kto zagra w pierwszym składzie Realu – Bale czy Isco. – To dla mnie trudna decyzja. Na razie nie powiem, czy podjąłem już decyzję. Mam ponad 20 zawodników gotowych do gry i to cieszy – dodał Zidane.
W tym sezonie Real notuje kapitalne wyniki. Zidane nie chce jednak zbyt długo rozmawiać na temat swojej przyszłości.
– Mam ważny kontrakt na kolejny sezon, ale to przecież nic nie znaczy. Mogę tylko powiedzieć, że chcę dalej pracować w Realu, a to zależy przede wszystkim od naszych wyników. Teraz interesuje mnie tylko i wyłącznie sobotnie starcie – skwitował Zidane.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.
Co tu się wydarzyło? Wszyscy świętowali gola Viniciusa, skończyło się czerwoną kartką [WIDEO]
W 71. minucie Vinicius Junior pokonał bramkarza Villarrealu, czego od razu pobiegł mu pogratulować Jose Mourinho. Okazało się jednak, że Vini w trakcie akcji pociągnął rywala za włosy, co skończyło się wykluczeniem go z boiska.