Dzisiaj wieczorem rozegrany zostanie hit ligi hiszpańskiej, w którym Real Madryt podejmie Sevillę. Zinedine Zidane spodziewa się zaciętego spotkania.
– Uważam, że przed nami jeszcze cięższy mecz, niż ostatnio. Atmosfera jest gęsta, co z pewnością wpłynie również na większy stres wśród zawodników – przyznał francuski szkoleniowiec.
W ostatnim czasie obydwie drużyny grały ze sobą już dwukrotnie. Sporo zamieszania wywołały przyśpiewki kibiców Sevilli w kierunku Ramosa, na które kapitan Królewskich odpowiedział prowokacyjnymi gestami.
– Dla nas to jest już przeszłość. Przed meczem proszę tylko o to, o co prosiła Sevilla i nasz klub – maksymalny szacunek dla zawodników i skupienie się na futbolu. Wszyscy chcemy przecież przede wszystkim obejrzeć wielki mecz – skwitował Zidane.
Obecnie Real nad trzecią w tabeli Sevillą ma cztery punkty przewagi. Dzisiejszy szlagier rozpocznie się o godzinie 20:45.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.