Zastanawia, w jaki sposób hiszpańskie zespoły odpadają w tym sezonie z europejskich pucharów. A oto jak przedstawiają się fakty w tej sprawie:
To kolejny sezon, w którym piłkarze Barcelony zawiedli (fot. Albert Gea / Reuters)
> Betis: 21 lutego, 1:3 u siebie z Rennes po 3:3 na wyjeździe
> Real: 5 marca, 1:4 u siebie z Ajaksem po 2:1 na wyjeździe
> Atletico: 12 marca, 0:3 z Juventusem na wyjeździe po 2:0 u siebie
> Sevilla: 14 marca, 3:4 ze Slavią na wyjeździe (prowadząc 3:2 w 98 minucie) po 2:2 u siebie
> Barcelona: 7 maja, 0:4 z Liverpoolem na wyjeździe po 3:0 u siebie.
> Villarreal odpadł z Valencią, więc nie bierzemy go pod uwagę.
W zasadzie jest to jeden, powtarzający się scenariusz, z którego wyłamuje się tylko Sevilla: drużyna hiszpańska rozgrywa bardzo dobry pierwszy mecz, jedzie na rewanż z przewagą, po czym przystępuje doń bez woli walki, przekonana, że już awansowała i zostaje rozbita przez zdeterminowanego rywala. A Sevilla też, strzeliwszy po licznych perypetiach gola na 3:2 w dogrywce, poluzowała.
Skąd się bierze owo zadufanie? Przyczyna może być tylko jedna: lata zwycięstw w europejskich pucharach, które skłoniły do myślenia, że futbol to gra, w której po boisku biega 22 zawodników, a na końcu i tak wygrywają Hiszpanie.
Otóż nic bardziej mylnego, jeśli tak nawet przez pewien czas było, to się już skończyło. Pytanie tylko, ile upokorzeń zachwaleni na śmierć zawodnicy hiszpańskich drużyn potrzebują, by się przebudzić i zacząć po prostu zap*** na boisku? Reprezentacja Hiszpanii trzy razy poniosła klęski na wielkich imprezach, Barcelona odpadła właśnie w kompromitującym stylu z Ligi Mistrzów trzeci raz z rzędu. Czy tyle lekcji wystarczy, czy też uczniowie okażą się wyjątkowo tępi? Czy Real, Atletico i Sevilla pozbierają się prędzej?
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.