Z remisem na własne życzenie wracają z Lipawy piłkarze warszawskiej Legii. Rozczarowania po meczu nie krył Michał Żewłakow, który sam zawalił jedną z bramek.
– Spodziewaliśmy się, że wygramy, przynajmniej jednym golem. Mecz zakończył się remisem, szkoda, bo sytuacje do strzelenia gola były. Byliśmy lepsi, ale daliśmy się niestety zaskoczyć. I to dwukrotnie – stwierdził kapitan zespołu Michał Żewłakow.
– Chyba zaskoczyła nas świadomość, w którym miejscu jesteśmy. Nie wiedzieliśmy, w jakim składzie zagramy i w jakiej formie jesteśmy. W meczu rewanżowym musimy zagrać znacznie lepiej. Pozytywy są, w ostatnich 10 minutach stworzyliśmy więcej sytuacji niż przez cały mecz. Na razie nie potrafimy jeszcze podkręcić tempa, ale to przyjdzie – dodał Żewłakow.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.