W hicie ligi angielskiej Manchester United podejmował Liverpool FC. Czerwone Diabły nie dały żadnych szans swojemu rywalowi.
Spotkania tych dwóch zespołów od zawsze wzbudzają ogromne emocje. Przed dzisiejszym meczem Manchester United zajmował trzecie miejsce w tabeli i miał siedem punktów przewagi nad dziewiątym Liverpoolem. Dla The Reds było to starcie, które miało ogromne znaczenie w perspektywie walki o czołowe lokaty Premier League.
Liverpool na terenie rywala nie nawiązał jednak walki. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 12. minucie meczu, kiedy to Wayne Rooney oddał mocne uderzenie z kilkunastu metrów. Jeszcze przed przerwą Czerwone Diabły prowadziły już 2:0. W 40. minucie bramkę zdobył JuanMata, chociaż powtórki pokazały, że Hiszpan znajdował się na pozycji spalonej.
W drugiej części gry Liverpool dążył do wyrównania, ale to Manchester United strzelił kolejnego gola. O losach spotkania przesądziło trafienie Robina van Persiego.
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?