28 marca 2009 roku reprezentacja Polski rozegrała pamiętny mecz z Irlandią Północną w ramach eliminacji do mistrzostw świata w RPA – pamiętny, gdyż wówczas biało-czerwoni stracili kuriozalną bramkę po tym, gdy Artur Boruc po podaniu Michała Żewłakowa nie trafił w piłkę.
Jedenaście lat minęło od pamiętnej wpadki Artura Boruca w Belfaście (fot. Łukasz Skwiot)
#ZdarzyłoSięWFutbolu: Pamiętna wpadka Boruca
Polska eliminacji do mistrzostw świata 2010, które zostały rozegrane w RPA ma fatalne wspomnienia. Biało-czerwoni prowadzeni przez Leo Beenhakkera spisywali się fatalnie. Nasza kadra zajęła w swojej grupie dopiero piąte miejsce, wyprzedzając tylko San Marino.
Jedna z większych kompromitacji podczas opisywanych eliminacji zdarzyła się dokładnie jedenaście lat temu. Polacy wybrali się wtedy do Belfastu na spotkanie z Irlandią Północną. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis, a gola dla Polaków strzelił Ireneusz Jeleń. Po przerwie zaczął się koszmar naszej reprezentacji, Krótko po wznowieniu gry na prowadzenie wyszli gospodarze, a w 61. nadeszła prawdziwa katastrofa. Michał Żewłakow wycofał piłkę do Artura Boruca. Futbolówka nieco skakała na nierównej murawie, a polski golkiper w nią nie trafił i po chwili piłkarze Irlandii Północnej cieszyli się z trzeciej bramki. W doliczonym czasie wynik nieco poprawił Marek Saganowski. Polacy przegrali 2:3, a spotkanie to zapisało się w historii polskie piłki i niemal każdy potrafi z pamięci odtworzyć opisaną wcześniej akcję.
Warto dodać, że Polacy, mimo nieudanych eliminacji, cztery dni po opisanej porażce zmazali plamę i stadnie w Kielcach rozbili San Marino 10:0. Do dziś ten triumf ten jest najwyższą wygraną w historii naszej reprezentacji.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.