Dyskusja o uregulowaniu kwestii sędziowskich w polskich ligach trwa od dobrych kilku miesięcy, ale w końcu zaczyna przynosić namacalne efekty. W Polsce – wzorem państw zachodnich – znów funkcjonować będzie instytucja sędziego zawodowego.
Owszem, przed wypowiedzeniem kontraktów przez byłego szefa Kolegium Sędziów, Janusza Eksztajna, również mówiliśmy o zawodowych arbitrach, ale umowy były skonstruowane bardzo nieporadnie. Sędziowie mieli pozwolenie na czerpanie korzyści majątkowych z innych źródeł, co samo w sobie jest zaprzeczeniem zawodowstwa.
Teraz wiadomo już, że na przestrzeni następnych miesięcy stworzona zostanie grupa 12 głównych sędziów i 18 asystentów. Ci nie będą mogli zarobkować w innych źródłach, ale będą mieli zapewnione godne wynagrodzenie. W zależności od stażu będą mogli zarobić od dziewięciu (asystenci sześciu) do 15 tysięcy złotych (asystenci 12 tysięcy).
Projekt pochłonie rocznie prawie pięć milionów złotych. Oprócz PZPN finansować go będzie Ekstraklasa SA.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.