— Lechia Gdańsk SA (@LechiaGdanskSA) March 19, 2021
Początkowe minuty nie były przesadnie ciekawy. Obu drużynom nie sposób odmówić waleczności, jednak zaciekłość nie przełożyła się na sytuacje strzeleckie. Po przeciętnym kwadransie rozkręcili się Portowcy. Szczególnie aktywny był Kurzawa, lecz brakowało mu spokoju. W 20 minucie ze strzałem Michała Kucharczyka poradził sobie Dusan Kuciak. Pogoń odpowiedziała świetną akcją, którą minimalnie niecelnym strzałem finalizował Adrian Benedyczak. Lechia została zepchnięta do defensywy.
W 34 minucie Kuciak poradził sobie ze strzałem Kurzawy. Po chwili golkipera Lechii zatrudnił Sebastian Kowalczyk. Ani kolejnych sytuacji, ani goli w pierwszej połowie nie było. Drużyna Stokowca schodziła na przerwę z zerem po stronie celnych strzałów…
Do drugiej połowy obie drużyny przystąpiły bez zmian w składach. Jedenastki pozostały niezmienne, obraz gry również. Nadal Pogoń była bardziej aktywna w ofensywie, zaś Lechia skutecznie pracowała w tyłach. W 63 minucie Conrado zmarnował dogodną okazję po dograniu Kennetha Saiefa.
W 65 minucie na placu gry zameldował się Kacper Kozłowski. Nastolatek potrzebował pięciu minut, aby zaliczyć asystę przy bramce Kucharczyka. Były skrzydłowy Legii celnie uderzył z kilkunastu metrów. W końcówce doszło do wymiany ciosów. Niestety, nie chodzi o sytuacje strzeleckie, ale o kartki. W 82 minucie Kozłowski mógł dołożyć gola do asysty, ale przestrzelił po podaniu Kamila Drygasa.
W 88 minucie bezrobotny Dante Stipica doskonałą paradą zatrzymał strzał Łukasza Zwolińskiego. Kilka chwil później Jakub Bartkowski zablokował strzał Macieja Gajosa. Pogoń dowiozła wygraną do końca i zwiększyła przewagę nad Lechią z pięciu na osiem punktów.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.