Trwa nagonka na kibiców polskich klubów. Komendant Główny Policji chce, aby spotkania Ekstraklasy aż do końca obecnego sezonu rozgrywane były bez kibiców gości. Pismo w tej sprawie otrzymał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej – Zbigniew Boniek.
„Od 19 lipca do 18 listopada br. w ramach rozgrywek ekstraklasy przeprowadzono 136 meczów, spośród których w związku z 73 przypadkami odnotowano naruszenie prawa z udziałem pseudokibiców” – napisał w specjalnym piśmie Marek Działoszyński.
„Mając na uwadze pogarszający się poziom bezpieczeństwa w związku z przejazdami kibiców, między innymi na mecze T-Mobile Ekstraklasy w bieżącym sezonie piłki nożnej, zwracam się z prośbą o skorzystanie z uprawnień wynikających z wewnętrznych przepisów Związku, i rozważenie możliwości podjęcia uchwały w sprawie nakazu przeprowadzenia pozostałych meczów Ekstraklasy piłki nożnej do końca sezonu bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych” – czytamy dalej w liście Komendanta Głównego Policji.
Dzisiejszy list jest sporego kalibru zaskoczeniem. Na początku listopada odbyła się XIII konferencja „Bezpieczny Stadion” w trakcie której Marek Działoszyński zapewniał, że na meczach Ekstraklasy jest bezpiecznie. „Komendant Główny Policji Marek Działoszyński podkreślił, że liczba wykroczeń spada, a jeśli już dochodzi do poważniejszych incydentów, to poza stadionami” – informował wówczas PZPN na swojej oficjalnej stronie internetowej.
Co takiego stało się w ostatnich dniach, że Komendant Główny Policji nagle zmienił zdanie? I co najważniejsze – dlaczego po tylu latach walki z pseudokibicami Działoszyński za jedyny skuteczny środek wciąż uznaje zamykanie całych stadionów lub ich części?
gmar, PilkaNozna.pl źródło: własne / TVN24 foto: Łukasz Skwiot
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.