Jacek Krzynówek ogłosił niedawno zakończenie kariery. Były gracz m.in. Bayeru Leverkusen i VfL Wolfsburg wziął rozbrat z futbolem z uwagi na pogarszający się stan zdrowia. Kontynuowanie przygody z piłką nie miało by żadnego sensu.
Zanim piłkarz podał do wiadomości oficjalną decyzję był łączony z powrotem do Bełchatowa. – Może ktoś z GKS-u był mną zainteresowany, ale nikt nie zadzwonił. Zresztą i tak nie podjąłbym rozmów. Wszystko przez problemy z kolanem, które jest w opłakanym stanie – powiedział Krzynówek.
Co dalej? Jakie były reprezentant ma plany na przyszłość? – Nie wiem, na razie nic nie przychodzi mi do głowy, ale niczego nie wykluczam. Tylko telefon chwilowo milczy. Podobno trudno zdobyć mój numer – śmieje się zawodnik.
Leszek Ojrzyński nie owijał w bawełnę po porażce. „Zawiedliśmy”
Trener Zagłębia Lubin nie ukrywał rozczarowania po przegranym meczu 1:2 z Bruk-Betem. Porażka najprawdopodobniej pozbawiła szans Miedziowych na europejskie puchary.