Ostatnim meczem 21. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy będzie starcie Bruk-Betu Termalica Nieciecza z Górnikiem Zabrze. Walczące o utrzymanie Słonie nie mogą sobie pozwolić na porażkę.
Bruk-Bet zamyka tabelę PKO BP Ekstraklasy, ale wciąż jest w grze o utrzymanie. Drużyna Marcina Brosza traci trzy punkty do zajmującego pierwsze bezpieczne miejsce Widzewa Łódź. Osiągi beniaminka z Małopolski nie rzucają na kolana, bowiem w 20 kolejkach – Słonie zanotowały 5 zwycięstw, 5 remisów i 10 porażek. Bruk-Bet zaskakująco słabo radzi sobie w Niecieczy, gdzie wygrał tylko dwa razy.
– Kadra Górnika jest dobrze zbilansowana i silna. Rywalizacja jest silna, co przenosi się na pozycję w tabeli i walkę o najwyższe cele. Górnik to dobry kolektyw, który wie co chce osiągnąć. Przed nami trudne spotkanie – powiedział Brosz.
Spotkanie z Górnikiem będzie okazją do wspomnień dla Brosza, który swego czasu zapisał piękną kartę w klubie z Zabrza. Podopieczni Michala Gasparika walczą o inne cele niż Bruk-Bet. Przy regularnym punktowaniu Górnik może załapać się do europejskich pucharów, a może nawet zakończyć sezon z medalem mistrzostw Polski.
W rundzie jesiennej Bruk-Bet niespodziewanie wygrał w Zabrzu. Bramkę na wagę wygranej beniaminka strzelił Morgan Fassbender.
Raków z wyczekiwanym przełamaniem! Trzy punkty zostają pod Jasną Górą
Dopiero w ósmej kolejce Raków Częstochowa zdobywa punkty w PKO BP Ekstraklasa po zwycięstwie z Motorem Lublin. Efekt nowej miotły zadziałał i Medaliki zgarniają komplet oczek.