– Skład Polonii jest bardzo mocny, ale nie przekłada to się na wyniki – przyznał Tomasz Zahorski po bezbramkowym wyjazdowym remisie jego Górnika na stadionie Polonii w Warszawie.
Były reprezentacyjny napastnik na boisku przy Konwiktorskiej nie zajmował się kreowaniem gry, ale tak jak cały Górnik przez 90 minut pilnował wyniku. Nie zgodził się jednak z twierdzeniem, że zabrzanie przyjechali do Warszawy wyłącznie po remis.
– Przyjechaliśmy walczyć o zwycięstwo natomiast punkt nas też zadowala. Wiedzieliśmy, że to ciężki teren, że Polonia będzie chciała ten mecz za wszelką cenę wygrać. Może Polonia miała więcej z gry jednak nie dopuszczaliśmy do prostopadłych piłek, czy jakichś groźnych sytuacji. Obrońcy zagrali na zero z tyłu, spisali się bardzo solidnie – powiedział Zahorski.
Tak jak inni zawodnicy Górnika nie krył zadowolenia z wywiezienia punktu w stolicy. Jesienią Górnik prowadził prawie do końca na stadionie Legii, a ostatecznie nawet nie zdobył punktu. Tym bardziej, że to Polonia była przed meczem faworyzowana.
– Skład Polonii patrząc po nazwiskach pokazuje, że jest bardzo mocny. Tamta runda pokazała jednak, że jest jakaś bariera, ponad którą Polonia wznieść się nie może. My walczymy o inne cele, Polonia o inne. Jednak na razie w tabeli to my jesteśmy nieznacznie wyżej – stwierdził zawodnik Górnika.
Media: Angielski klub interesuje się trenerem Lecha Poznań
Niels Frederiksen niebawem podejmie decyzję ws. swojej przyszłości. Kolejorz chciałby zatrzymać duńskiego szkoleniowca na dłużej, lecz nie narzeka on na brak zainteresowania ze strony innych klubów.
Media: Kluczowy piłkarz może wkrótce przedłużyć kontrakt z Legią
Umowa Juergena Elitima jest ważna jedynie do końca czerwca. Niewykluczone jednak, że Legia Warszawa niebawem zabezpieczy przyszłość kolumbijskiego pomocnika.