Dziennikarze zagranicznej prasy są niemal zgodni, co do tego że reprezentacja Polski rozczarowała w spotkaniu z Grecją, a jako głównego winowajce wskazują przede wszystkim Wojciecha Szczęsnego.
Angielski „Daily Mail” piszę w sobotę o koszmarnym wieczorze Wojciecha Szczęsnego, który obejrzał czerwoną kartkę, przez co Grecy zdołali zatrzymać polską drużynę. Dziennik „The Sun” jako antybohatera meczu otwarcia mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie również wskazuje bramkarza Arsenalu Londyn.
Największy niemiecki dziennik „Bild” pisze o falstarcie Polaków, zwracając uwagę na dwie czerwone kartki, które w starciu Polski z Grecją pokazał prowadzący to spotkanie arbiter. O zaprzepaszczonym starcie biało-czerwonych możemy także przeczytać we „France Football”.
Nieco inne spojrzenie na mecz inaugurujący Euro 2012 prezentuje natomiast „Marca”. Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy „Grecja pozostawiła gospodarzy przy życiu”. Na łamach można przeczytać o rewelacyjnym wejściu rezerwowego Salpingidisa, który odmienił losy meczu. La Gazzeta dello Sport donosi natomiast o „pudle Karagonisa, które uratowało Polskę”.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.