Dziennikarze zagranicznej prasy są niemal zgodni, co do tego że reprezentacja Polski rozczarowała w spotkaniu z Grecją, a jako głównego winowajce wskazują przede wszystkim Wojciecha Szczęsnego.
Angielski „Daily Mail” piszę w sobotę o koszmarnym wieczorze Wojciecha Szczęsnego, który obejrzał czerwoną kartkę, przez co Grecy zdołali zatrzymać polską drużynę. Dziennik „The Sun” jako antybohatera meczu otwarcia mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie również wskazuje bramkarza Arsenalu Londyn.
Największy niemiecki dziennik „Bild” pisze o falstarcie Polaków, zwracając uwagę na dwie czerwone kartki, które w starciu Polski z Grecją pokazał prowadzący to spotkanie arbiter. O zaprzepaszczonym starcie biało-czerwonych możemy także przeczytać we „France Football”.
Nieco inne spojrzenie na mecz inaugurujący Euro 2012 prezentuje natomiast „Marca”. Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy „Grecja pozostawiła gospodarzy przy życiu”. Na łamach można przeczytać o rewelacyjnym wejściu rezerwowego Salpingidisa, który odmienił losy meczu. La Gazzeta dello Sport donosi natomiast o „pudle Karagonisa, które uratowało Polskę”.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.