W pierwszym niedzielnym meczu PKO BP Ekstraklasy Zagłębie Lubin podjęło Jagiellonię Białystok. Rywalizacja zakończyła się remisem.
Podopieczni Stokowca powiększyli swój dorobek punktowy. (fot. Zagłębie Lubin)
Jak przed startem meczu, tak po jego zakończeniu obie drużyny są sąsiadami w tabeli, mającymi identyczny bilans zwycięstw (2), remisów (3) i porażek (3). Przesunęli się jednak w górę stawki – z miejsc 13-14 na miejsca 11-12.
Wyżej plasuje się Jagiellonia, która wciąż czeka na wygranie meczu wyjazdowego. W tym sezonie jeszcze jej się to nie udało, choć mocno liczyła na przełamanie w Lubinie. Bliżej niż triumfu była jednak porażki. Aż do 85. minuty przegrywała po golu Tomasza Makowskiego. Punkt zapewnił jej Maciej Bortniczuk.
⏱️ 85′ ‼️GOOOOOOL‼️ Wyrównanie po golu Maćka Bortniczuka ????❤️.
Zagłębie może czuć zawód z powodu braku zwycięstwa, ale przerwało przynajmniej miniserię porażek. Po dwóch niepowodzeniach wreszcie powiększyło swój dorobek punktowy.
Jagiellonia Białystok od czterech kolejek pozostaje niepokonana.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.