Koronacja Lecha odbędzie się tuż po meczu z przeciwnikiem, z którym Kolejorzowi w Poznaniu gra się niezwykle ciężko. Drużyna Macieja Skorży spróbuje przerwać złą passę z Zagłębiem Lubin.
W ostatnich dziesięciu meczach Lecha z Zagłębiem przy Bułgarskiej gospodarze odnieśli tylko trzy zwycięstwa. Ostatnie w sezonie 2015/16, kiedy pokonali Miedziowych 2-0 po bramkach Kaspera Hämäläinena i Szymona Pawłowskiego. Od tej wygranej, przez sześć kolejnych spotkań, zespół ze stolicy Wielkopolski nie był w stanie zdobyć trzech „oczek”. Trzykrotnie komplet punktów z Poznania wywieźli lubinianie, a w pozostałych trzech meczach padł remis.
W tę sobotę na Bułgarską przyjedzie Zagłębie w najlepszym humorze od rozpoczęcia rundy wiosennej. Miedziowi w ostatnich trzech meczach zdobyli siedem punktów, strzelili aż dziewięć goli, a ostatnie zwycięstwo z liczącym się do niedawna w walce o mistrzostwo Rakowem dało ekipie Piotra Stokowca utrzymanie w Ekstraklasie. Misja została wykonana, a spotkanie z Lechem podopieczni 49-letniego szkoleniowca zagrają już bez żadnej presji.
Lech w minionej kolejce zapewnił sobie mistrzostwo nie po swoim zwycięstwie z Wartą Poznań (2-1), ale także po spotkaniu Zagłębia z Rakowem (1-0). Strata punktów pozbawiła częstochowian szans na dogonienie Kolejorza, dzięki czemu kibice przyszłego mistrza Polski mogli zacząć otwierać szampany. Sobotnie starcie z Miedziowymi będzie więc już tylko formalnością przed oficjalną koronacją, która rozpocznie się tuż po końcowym gwizdku.
Początek meczu Lecha z Zagłębiem o godzinie 17:30.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.