Przemysław Tytoń był do tej pory pewny miejsca w podstawowym składzie VfB Stuttgart. Polak musi się jednak mieć na baczność, ponieważ do gry wrócił jego główny konkurent, Mitchell Langerak.
Czy Tytoń wygra rywalizacje z Langerakiem? (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że obaj bramkarze trafili do Stuttgartu podczas letniej przerwy. Początkowo więcej szans na grę dawano Australijczykowi, jednak ten jeszcze przed starem rozgrywek nabawił się poważnej kontuzji, która go wyeliminowała na kilka miesięcy.
Teraz jednak Langerak wraca i od tygodnia trenuje już normalnie z resztą kolegów. Jak donosi „Kicker”, młody bramkarz powinien być do dyspozycji trenera już na najbliższy mecz ligowy z Augsburgiem.
W bieżącym sezonie Przemysław Tytoń wystąpił na wszystkich frontach w trzynastu spotkaniach dla Stuttgartu. W tym czasie udało mu się zachować trzy czyste konta.
Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu
Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.