Dosyć nietypową sytuację mieliśmy w grupie I po pierwszej kolejce. Wszystkie zespoły miały na swoim koncie po jednym punkcie, a co więcej – legitymowały się identycznym bilansem bramkowym.
W inauguracyjnej kolejce reprezentacja Ukrainy zremisowała z Islandią, natomiast Turcja podzieliła się punktami z Chorwacją. W najciekawszym spotkaniu tej grupy w trwającej kolejce Ukraina zagrała właśnie z Turcją.
Turcy byli minimalnym faworytem dzisiejszego meczu ze względu na atut własnego boiska. Jednak po niespełna 30 minutach gry Ukraina prowadziła już 2:0! Najpierw bramkę z rzutu karnego zdobył Andrij Jarmolenko, a chwilę później Artem Krawać wykorzystał sytuację sam na sam.
Nadzieję gospodarzom na dobry wynik chwilę przed przerwą dał Ozan Tufan, który popisał się skutecznym uderzeniem głową.
Minimalne prowadzenie reprezentacji Ukrainy utrzymywało się przez długi czas, ale jeden punkt miejscowym zapewnił w końcówce Hakan Calhanoglu po strzale z rzutu karnego.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.