Bardzo emocjonujące spotkanie oglądali kibice zgromadzeni na stadionie we Frankfurcie. Miejscowy Eintracht podejmował VfL Wolfsburg i walka o zwycięstwo trwała do ostatnich sekund meczu.
Obydwie drużyny poprzedni rok zakończyły w bardzo słabym stylu. Eintracht co prawda wygrał przed przerwą zimową z Werderem Brema, ale wcześniej prezentował się katastrofalnie. Z kolei Wolfsburg ostatnie ligowe zwycięstwo odniósł w listopadzie ubiegłego roku.
Determinacja w obydwu obozach była więc dzisiaj na najwyższym poziomie. Pierwsza część gry zakończyła się minimalnym prowadzeniem Wolfsburga po golu Dante.
Jednak w drugiej części gry do pracy zabrali się zawodnicy Eintrachtu. Szczególnie duet Alexander Meier – Stefan Aigner był bardzo groźny. Ten pierwszy strzelał gole, a drugi asystował. Dzięki ich dobrej postawie Eintracht prowadził 2:1 i był na dobrej drodze do zwycięstwa.
Wolfsburg nie poddawał się i miał przewagę w końcówce meczu. Goście atakowali naprawdę groźnie i ostatecznie po trafieniu Andre Schuerrle doprowadzili do wyrównania. To nie był jednak koniec emocji. W doliczonym czasie gry to Eintracht jeszcze przeprowadził ofensywną akcję. Golkiper Wolfsburga popełnił fatalny błąd i w odpowiedni miejscu znalazł się Meier, który z kilku metrów skierował piłkę praktycznie do pustej bramki. Napastnik gospodarzy tego dnia był zabójczo skuteczny.
Dzisiejsze zwycięstwo jest niezwykle ważne dla Eintrachtu. Podopieczni Armina Veha dzięki tej wygranej odskoczyli od strefy spadkowej.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.