Podbeskidzie Bielsko-Biała z przytupem weszło na ekstraklasowy poziom. Choć piłkarze prowadzeni przez Krzysztofa Brede w trzech meczach zanotowali tylko dwa remisy i jedną porażkę, jednocześnie są liderami pod względem liczby strzelonych goli w meczach z ich udziałem.
W meczach z udziałem Podbeskidzia padło jak dotychczas najwięcej goli w bieżącym sezonie. (fot. Jakub Ziemianin / 400mm.pl)
Górnik Zabrze – 2:4. Cracovia – 2:2. Jagiellonia Białystok – 2:2. Tak oto prezentują się dotychczasowe wyniki w wykonaniu beniaminka z Bielska-Białej w nowo rozpoczętym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy.
W trzech zaledwie trzech meczach bielszczanie zanotowali aż sześć bramek. W chwili obecnej wyższą średnią strzelonych goli w ligowej stawce mogą pochwalić się jedynie wspomniani zabrzanie i gracze poznańskiego Lecha.
Bardzo dobrej grze w ofensywie w wykonaniu „Górali” towarzyszy jednocześnie bardzo słaba postawa w defensywie. Bramkarz żadnej innej ekstraklasowej ekipy nie wyciągał częściej futbolówki z własnej siatki niż Martin Polacek (8).
„Gramy ofensywnie, bo taka jest nasza filozofia. Musimy jednak poprawić grę w defensywie i nie tracić tak dużo bramek jak na początku tego sezonu. W I lidze strzelaliśmy najwięcej goli, bo mamy piłkarzy lubiących to robić. Gra w obronie jest jednak równie ważna i będziemy ją analizować” – powiedział Brede.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.