Z Bundesligi do Ekstraklasy! Napastnik blisko powrotu na stare śmieci [INFO PN]
Pobyt Bartosza Białka w VfL Wolfsburg naznaczony był poważnymi kontuzjami. Z informacji „PN” wynika, że 23-latek jest o krok od powrotu do Zagłębia Lubin.
Białek jest adeptem akademii „Miedziowych”. W sezonie 2019-20 przebojem wdarł się do pierwszej drużyny lubinian. Dziewiętnaście występów w Ekstraklasie 23-latek okrasił dziewięcioma bramkami i czterema asystami, co zaowocowało transferem do Wolfsburga. „Wilki” zapłaciły za niego pięć milionów euro.
Pierwsza kampania Polaka w Bundeslidze do pewnego momentu była całkiem udana. Choć nie mógł liczyć na regularne występy w wyjściowym składzie, pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych. W 24 spotkaniach Białek strzelił dwa gole. Sęk jednak w tym, że w kwietniu 2021 roku zerwał więzadła krzyżowe.
Latem 2022 roku Białek udał się na wypożyczenie do Vitesse Arnhem. W Holandii 23-latek zaliczył 26 meczów, wpisując się na listę strzelców sześciokrotnie. Kolejnym etapem w karierze napastnika był czasowy transfer do KAS Eupen. Pech nie przestał go jednak prześladować, ponieważ ponownie doznał poważnego urazu kolana. Rekonwalescencja zajęła Polakowi osiem miesięcy.
Po zakończeniu sezonu 2023-24 napastnik wrócił do Wolfsburga. Podczas jednego z treningów po raz trzeci zerwał więzadła.
Umowa Białka z Wolfsburgiem wygasa z końcem czerwca. Jego dotychczasowy pracodawca poinformował, że nie zamierza jej przedłużyć. Jak udało się nam ustalić, choć temat nie jest jeszcze przesądzony, wiele wskazuje na to, że 23-latek powróci do klubu, z którego wypłynął na szerokie wody. Sprawa jego przenosin na Dolny Śląsk wkrótce powinna się wyjaśnić.
Górnik Zabrze jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Wisła Płock, a w strefie spadkowej Widzew Łódź, Legia Warszawa i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO BP Ekstraklasy.