Yaya Toure został wybrany Piłkarzem Roku 2011 w Afryce. Laureata plebiscytu wyłoniono na drodze głosowania trenerów reprezentacji narodowych zrzeszonych w Afrykańskiej Federacji Piłkarskiej (CAF).
Pomocnik Manchesteru City wyprzedził takich piłkarzy jak Seydou Keita z Mali i Andre Ayew z Ghany. Toure nie ukrywał swojego wzruszania i zadowolenia po otrzymaniu tego prestiżowego wyróżnienia. – To dla mnie bardzo ważna nagroda – zdradził. – Ma ona wielkie znaczenie nie tylko dla mnie, ale także dla mojej ojczyzny i klubu. To wielki krok w mojej karierze – dodał.
28-letni Toure trafił do Manchesteru City w lecie 2010 roku z Barcelony. Właściciele „The Citizens” zapłacili za niego wtedy 24 miliony funtów. Od tej pory reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej rozegrał w barwach Manchesteru 69 spotkań, w których strzelił 14 goli. To właśnie jego bramka zdecydowała o zwycięstwie City w finale Pucharu Anglii w poprzednim sezonie.
Jest drugi kandydat na szefa FIFA. Próbował już startować w przeszłości
Ramon Vega wystartuje w wyborach na szefa FIFA. Będzie on konkurencją dla Gianniego Infantino. Zamierza przywrócić wiarygodność federacji i ją zmodernizować. Wbija także szpilkę obecnemu szefowi związku.
Messi opublikował wzruszający wpis. ,,Bardzo was kocham i będę tęsknił”
Argentyńczyk opublikował post po rozegraniu ostatniego meczu w reprezentacji. Piłkarz dziękuje wszystkim, których spotkał na swojej drodze i wspomina czas spędzony w kadrze.
Hiszpański gwiazdor kończy karierę. W futbolu wygrał wiele
Pedro Rodriguez poinformował o końcu przygody z piłką. W karierze wygrał mistrzostwo świata i świętował liczne sukcesy klubowe. 39-latek czuje się spełniony jako piłkarz.
David Silva wraca do gry w piłkę po trzyletniej przerwie. Na powrót wybrał dość sensacyjny kierunek. 40 – latek ma na swoim koncie m.in mistrzostwo świata.