Mimo odpadnięcia z Ligi Mistrzów, Xavi pozostanie trenerem Barcy przynajmniej do zakończenia obecnego sezonu. Zarząd aktualnie nie myśli nad zmianami.
FC Barcelona po katastrofalnym występie z Bayernem Monachium odpadła z Ligi Mistrzów. Co prawda już po spotkaniu Interu z Victorią Pilzno było wiadome, że Barca wiosną będzie grała w Lidze Europy, tak jednak spotkanie z Bawarczykami miało spore znaczenie w postaci prestiżu i udowodnienia, że Blaugrana potrafi na równi rywalizować z silniejszymi zespołami.
Bayern był zdecydowanie lepszy, wygrał 3:0 i ośmieszył FC Barcelonę. Za taki stan rzeczy obwinia się Xaviego, który nie potrafi przewidywać boiskowych sytuacji. Hiszpańskiemu trenerowi wytyka się nietrafione i spóźnione zmiany oraz niewłaściwe przypisanie ról taktycznych do poszczególnych zawodników w drugiej linii, co mocno ogranicza potencjał pomocników w Dumie Katalonii.
Duża część kibiców chce zwolnienia Xaviego. Na naszym Twitterze zapytaliśmy, czy Xavi powinien opuścić FC Barcelonę. Wyniki były niezwykle wyrównane, 48,2% głosujących stwierdziło, że powinien odejść z klubu, z kolei 51,8% ankietowanych zagłosowało za tym, aby pozostał w klubie.
Przechodząc do sedna – aktualnie nie ma tematu zwolnienia Xaviego. Dziennikarz Victor Navarro informuje, że aktualnie w klubie nie rozpatrują możliwości zmiany trenera. Przynajmniej do końca sezonu Xavi będzie odpowiedzialny za wyniki drużyny. Po sezonie zostaną przeanalizowane osiągnięcia i będą podejmowane dalsze decyzje.
Kłótnia po meczu Realu Madryt! Vinicius znów zamieszany [WIDEO]
Po spotkaniu Realu Madryt z Getafe (1:2) doszło do kłótni pomiędzy zawodnikami obu ekip. Zaangażowani w nią byli Vinicius Junior, Eder Militao oraz Allan Nyom.
Wielka kontrowersja w meczu Realu! Skandaliczne zachowanie Rudigera [WIDEO]
Real Madryt przegrał 0:1 z Getafe. W pierwszej połowie Antonio Rudiger uderzył kolanem w twarz rywala. Jednak nie otrzymał za to nawet żółtej kartki. Decyzja sędziego wywołała wiele komentarzy.
Real przegrywa drugi mecz z rzędu. Barcelona odjeżdża w lidze
Real Madryt przegrał drugi ligowy mecz z rzędu i coraz bardziej komplikuje sobie walkę o mistrzostwo Hiszpanii. Tym razem Królewscy musieli uznać wyższość Getafe, a kibice nie kryli frustracji.