Ledwo świat obiegła informacja o zakończeniu kariery przez Xaviego, już pojawiły się spekulacje na temat potencjalnego miejsca pracy Hiszpana. Zdaniem „Sportu”, były piłkarz Barcelony może trafić do Betisu.
Wyniki drużyny z Andaluzji, prowadzonej obecnie przez Quique Setiena, są dalekie od oczekiwań i wiele wskazuje na to, że w kolejnym sezonie zostanie zastąpiony przez innego szkoleniowca. Z informacji „Sportu” wynika, że władze Betisu nie chcą rezygnować ze stylu, jaki prezentuje drużyna z Sewilli, a szansą połączenia efektownej, ofensywnej gry i wyników ma być dla nich Xavi na stanowisku pierwszego trenera.
Jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii La Liga w czasie grania w katarskim Al-Sadd pracował nad wyrobieniem licencji. Chociaż ma doświadczenie jedynie w pracy z juniorami, to może być zainteresowany rolą pierwszego trenera w klubie z La Liga. Mógłby zapewne wrócić do klubu z Katalonii, ale nie wiadomo, jaka rola byłaby mu przypisana, a przypadku przejścia do klubu z Andaluzji, byłby pierwszoplanową postacią.
Betis zajmuje obecnie (stan przed 36 kolejką La Liga) 11 miejsce w tabeli. Wygrał 12 spotkań, 8 zremisował i poniósł aż 15 porażek.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.