Dla Xaviego Hernandeza FC Barcelona wcale nie musiała być pierwszym i ostatnim klubem w Europie. Jak zdradza pomocnik, swego czasu był bliski dołączenia do Bayernu.
Xavi po Euro 2008 był bliski opuszczenia Barcelony
35-latek jest obecnie piłkarze katarskiego Al-Sadd, do którego przeniósł się po zakończeniu ubiegłego sezonu. W trakcie swojej długiej europejskiej kariery pomocnik z pewnością mógł przebierać w ofertach. Jedna z nich była szczególnie ciekawa, bowiem pochodziła z Bayernu Monachium.
Niemcy proponowali Xaviemu kontrakt w 2008 roku, niewiele po triumfie Hiszpanów na mistrzostwach Europy. Wtedy jednak na drodze transferu stanął ktoś, kto później sam przeniósł się do Bayernu.
– Po Euro 2008 wydawało mi się, że Barcelona chce mnie sprzedać. Rozmawiałem z moim agentem, Ivanem Corretją. Powiedział mi, że jest oferta z Bayernu. Karl-Heinz Rummenigge mnie chciał – wspomina piłkarz. – Wtedy jednak Pep Guardiola został nowym trenerem Barcelony, a ja miałem za sobą świetne Euro. Pep powiedział mi, żebym nigdzie nie odchodził i przekonywał, że nie wyobraża sobie Barcelony beze mnie. Byłem oczarowany jego słowami – przyznaje 35-latek.
Xavi w koszulce Barcelony zaliczył prawie 750 oficjalnych występów, w których 164 razy asystował przy trafieniach kolegów. Sam strzelił 84 bramki.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.