Christian Eriksen powrócił do reprezentacji Danii i już w pierwszym meczu po zawale serca wpisał się na listę strzelców.
Z nieba do piekła i z powrotem. Tak można opisać minione 287 dni z udziałem Christiana Eriksena.
Na inaugurację Euro 2020 kapitan Danii nagle doznał ataku serca podczas meczu z Finlandią (0:1). Tylko dzięki błyskawicznej reakcji kolegów z drużyny, personelu medycznego oraz obecności na stadionie defibrylatora Eriksen uniknął najgorszego.
Wydawało się, że problemy kardiologiczne uniemożliwią mu kontynuowanie profesjonalnej kariery piłkarskiej. Tak się jednak nie stało. Duńczyk wrócił na boisko, grając na co dzień w Premier League dla Brentford, a także powrócił do drużyny narodowej.
Eriksen wszedł na plac gry tuż po przerwie i już dwie minuty później wpisał się na listę strzelców pięknym uderzeniem pod poprzeczkę. Łzy wzruszenia aż same cisnęły się do oczu. Jego gol okazał się jednak niewystarczający i ostatecznie Dania przegrała 2:4 w towarzyskim pojedynku z Holandią.
„Cieszę się, że piłka trafiła do mnie, a wykończenie było cudowne. To był idealny sposób na powrót do reprezentacji. Chciałbym zagrać na mistrzostwach świata w Katarze, ale na razie koncentruję się na tym, co tu i teraz. Czuję się świetnie, jestem nawet bardziej zrelaksowany niż przed wydarzeniami na Euro” – powiedział Eriksen.
Komisja zdecyduje o karze dla Ronaldo. Portugalczyk złamał regulamin
Cristiano Ronaldo przedwcześnie opuszczając zgrupowanie złamał regulamin gry w kadrze. Teraz komisja dyscyplinarna podejmie decyzję o karze dla napastnika. Grozi mu nawet półroczne zawieszenie.
Turcja bez selekcjonera! Montella zwolniony ze stanowiska!
Vincenzo Montella nie jest już selekcjonerem reprezentacji Turcji. Turecka federacja oficjalnie potwierdziła zakończenie współpracy z włoskim szkoleniowcem.