W sobotę po zaciętym spotkaniu Bayern Monachium sięgnął po Puchar Niemiec. Zwycięstwo nad Borussią Dortmund było wyjątkowe dla Pepa Guardioli, który zdobyciem kolejnego trofeum pożegnał się z klubem ze stolicy Bawarii.
Hiszpański szkoleniowiec spędził w Bayernie trzy lata, które były bogate w sukcesy. Pod jego wodzą Bawarczycy zupełnie zdominowali krajowe podwórko, ale nie do końca sprawdzili się w Europie. Guardiola nie poprowadził bowiem swojego zespołu do ostatecznego wygrania Ligi Mistrzów.
Po wczorajszym meczu Guardiola nie krył łez wzruszenia: