W spotkaniu otwierającym 19. kolejkę Bundesligi Borussia Dortmund wygrała na wyjeździe z ostatnim w tabeli Eintrachtem Brunszwik 2:1. Dwie bramki dla gości zdobył Pierre-Emerick Aubameyang.
Pierwszy raz na listę strzelców Gabończyk wpisał się w 31. minucie. Po pięknej wymianie piłki między Marco Reusem i Robertem Lewandowskim, ten drugi delikatną podcinką zagrał przed bramkę, a Aubameyang dopełnił formalności.
Mimo że wicemistrzowie Niemiec mieli przewagę, gospodarze zdołali wyrównać. W 54. minucie Jan Hochscheidt dośrodkował z rzutu rożnego, futbolówka trafiła do niepilnowanego Benjamina Kessela, który pokonał Romana Weidenfellera.
Piłkarze Juergena Kloppa szybko wzięli się za odrabianie strat i już 10 minut później znów byli na prowadzeniu. Reus po wspaniałym rajdzie wypuścił Aubameyanga, a ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
W samej końcówce w doskonałej sytuacji znalazł się Henrik Mchitarjan, ale jego strzał trafił jedynie w słupek.
Mecz z outsiderem Bundesligi pokazał, że BVB nie znajduje się w najwyższej formie na początku roku. Szwankuje zwłaszcza gra w defensywie. Najbardziej aktywni w ekipie Kloppa byli Lewandowski i Reus, którzy bardzo często rozgrywali akcje koronkowe, a także dynamiczny Aubameyang. W 84. minucie na boisku pojawił się Łukasz Piszczek.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.