Reprezentacja Brazylii po dwóch kolejkach zapewniła sobie awans do 1/8 finału – zdobyła już 6 punktów i ma bilans bramkowy 3:0. W fazie grupowej Canarinhos mieli za rywali tych samych europejskich średniaków, co w finałach MŚ 2018. O ile Serbów pokonali w obu turniejach, to ze Szwajcarami w Rosji zremisowali, a teraz odnieśli zwycięstwo. Czyli już po tym widać, że jest postęp, a dodajmy, że w poniedziałkowy wieczór musieli sobie jednak Brazylijczycy radzić bez kontuzjowanego Neymara. Bramkę na wagę zwycięstwa 1:0 nad Helwetami zdobył Casemiro.
Brazylijczycy nie opuścili żadnego mundialu i zawsze interesuje ich tylko końcowy triumf. Każdy inny wynik jest w tym kraju traktowany jako porażka. Nie inaczej jest i teraz w Katarze, ale na razie nic nadzwyczajnego jeszcze nie zaprezentowali. Szczyt formy powinien jednak nastąpić dopiero za kilkanaście dni, wtedy przyjdzie pora na piłkarską sambę. Były przecież kanarkowe ekipy, które uznawano za zdecydowanego faworyta do sięgnięcia po Puchar Świata, jak choćby w roku 1982 i 2006, a nie doszły nawet do półfinału.
Canarinhos ostatni ze swych pięciu tytułów mistrza świata wywalczyli dwadzieścia lat temu Dalekim Wschodzie, a potem nie zdobyli już medalu. Nie udało się to im nawet w 2014 na swoich boiskach, gdy zakończyli turniej na czwartym dopiero miejscu. Może zła passa zostanie przełamana na Bliskim Wschodzie.
Reprezentację Brazylii z czterech poprzednich mundiali na drodze do złota zatrzymały silne w tych turniejach teamy europejskie: Francja, Holandia, Niemcy i Belgia. Po zainaugurowaniu przed czterema laty rozgrywek Ligi Narodów Brazylijczycy od przegranego 6 lipca 2018 roku ćwierćfinału mistrzostw świata do rozegranego 24 listopada 2022 spotkania grupowego z Serbią zagrali bodaj tylko raz z zespołem ze Starego Kontynentu, wszystko z powodu braku wolnych terminów drużyn europejskich. Jak widać znikoma liczba konfrontacji z reprezentacjami z Europy na razie nie stanowi dla ekipy selekcjonera Tite jakiegoś problemu, ale pamiętajmy, że prawdziwy mundial zacznie się od fazy pucharowej. Póki co, Brazylijczycy mają jeszcze do rozegrania 2 grudnia ostatni mecz fazy grupowej z Kamerunem.
Gdy Brazylijczycy sięgali niegdyś po tytuły mistrzowskie, to zaskakiwali przeciwników nieznanymi szerzej zawodnikami. Obecnie jest to niemożliwe, bo wszyscy najlepsi brazylijscy gracze występują w klubach z tej strony Atlantyku. Nie mógł też Tite odbyć z kadrowiczami długiego zgrupowania, co też było kiedyś znakiem firmowym Canarinhos. Ale też czasem dochodziło wtedy do różnych skandali. Teraz ten problem więc odpadł.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.