– To na pewno będzie dla mnie fajne przeżycie. Do Widzewa wrócę z miłą chęcią. Mam tylko nadzieję, że będę zdrowy, bo przez ostatni tydzień dokuczał mi mięsień dwugłowy, nie mogłem trenować razem z drużyną. Oby ten uraz nie spowodował, że nie będę mógł zagrać w piątkowym meczu – zaznaczył Robak.
– Miałem tam bardzo dobry kontakt z ludźmi w klubie i z kibicami, więc na pewno chce się w takie miejsca wracać. Będę miał taką okazję grając dla Piasta Gliwice i na pewno będę chciał przy Piłsudskiego zdobyć bramkę i cieszyć się ze zwycięstwa na stadionie Widzewa. Wiadomo przeżyłem tam mnóstwo wspaniałych chwil, ale teraz jestem w innej drużynie i będę się starał zrobić wszystko żeby pomóc Piastowi zwyciężyć – dodał snajper Piasta.
Mecz Widzewa z Piastem rozegrany zostanie już w piątek.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.