Sivasspor pokonał na swoim terenie Antalyaspor 2:1 w meczu 25. kolejki ligi tureckiej. Na boisku mogliśmy zobaczyć tylko jednego z naszych reprezentantów – Kamila Grosickiego.
„Grosik” wyszedł w podstawowej jedenastce Sivassporu i przebywał na placu boju do 55. minuty. Z kolei Arkadiusz Piech poczynania swoich kolegów – co specjalnie nie dziwi – oglądał z wysokości ławki rezerwowych.
Trzy punkty drużynie Polaków zapewnili Erman Kilic i Jan Rajnoch. Honorowego gola dla Antalyasporu zdobył Lamine Diarra.