AS Monaco odniosło drugie z rzędu zwycięstwo w lidze. Drużyna Kamila Glika pokonała Brest 4:1. W jednym z ciekawszych spotkań tej kolejki, w Nicei Lille zremisował z gospodarzami.
Pierwsze spotkania tego sezonu były dla Monaco do zapomnienia. Sześć meczów, trzy punkty, strefa spadkowa i sytuacja, przypominająca tę sprzed roku. W środku tygodnia drużyna z Księstwa wygrała jednak z Niceą, a teraz mieli okazję wygrać po raz drugi z rzędu, bo Brest na pewno był w ich zasięgu. W drużynie gospodarzy od pierwszej minuty grał Glik.
I już w pierwszej połowie gola zdobył sprowadzony w ostatnim okienku transferowym Wissam Ben Yedder, a podawał mu inny nowy nabytek, Islam Slimani. Ten ostatni zaliczył mecz-marzenie, bo w drugiej połowie wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na jednym z kolegów, a później jeszcze dołożył drugą asystę przy trafieniu Gelsona Martinsa.
Prowadzenie 3:0 nie utrzymało się jednak długo, bo już cztery minuty po ostatnim trafieniu pierwszą bramkę dla Brest zdobył Alexandre Mendy. Na szczęście dla drużyny polskiego obrońcy, gości tylko na tyle było w sobotę stać. Ostatnie słowo w spotkaniu i tak należało do Slimaniego, który zagrał ostatnie podanie do Balde Keity, a Senegalczyk ustalił wynik meczu. Glik rozegrał pełne 90 minut.
***
Wieczorowe spotkania w Ligue 1 stały głównie pod znakiem podziału punktów. Remis 1:1 padł w hitowym starciu Nicei z Lille, a także meczu między Angers a Amiens (Rafał Kurzawa nie pojawił się na boisku). Metz podzieliło się punktami z Toulouse 2:2, a Reims przegrało z Dijon 1:2. Wynik tego ostatniego spotkania jest niespodzianką tym większą, że po trafieniu XavieraChavalerina goście musieli odrabiać straty.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.