20. kolejka T-Mobile Ekstraklasy za nami. W ostatnim spotkaniu tej serii gier Cracovia wygrała z Zagłębiem Lubin. To druga wygrana Pasów z rzędu.
W pierwszej części spotkania gra toczyła się głównie na połowie gości, ale piłkarze Wojciecha Stawowego mieli problem ze składnym rozegraniem piłki pod bramką Michała Gliwy. Na pewno gospodarzom nie pomagał stan murawy, który był daleki od idealnego.
Dużo więcej emocji kibice przeżyli w drugich trzech kwadransach. Niedługo po zmianie stron Pasy miały dwie stuprocentowe okazje, ale i Saidi Ntibazonkiza, i Krzysztof Danielewicz trafiali prosto w Gliwę. Następnie do głosu doszli przyjezdni. W 65. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Arkadiusz Piech, jednak przegrał rywalizację z Krzysztofem Pilarzem. Chwilę później ten sam zawodnik skierował piłkę do siatki, bramka jednak nie została uznana, bo były gracz Ruchu Chorzów był na spalonym.
Gospodarze szybko otrząsnęli się z krótkiej przewagi Zagłębia i w 70. minucie wyszli na prowadzenie. Do piłki centrowanej z narożnika boiska najwyżej wyskoczył Adam Marciniak i strzałem głową pokonał Gliwę. Bramka mogła paść już chwilę wcześniej, ale Rok Straus trafił w słupek.
Miedziowi ruszyli do zdecydowanych ataków, ale w końcówce nadziali się na kontrę. Przemysław Kita, który pojawił się na placu gry w drugiej połowie, ze stoickim spokojem wykorzystał sytuację jeden na jednego z bramkarzem. Cracovia jest na piątej pozycji w tabeli i do trzeciej Wisły traci cztery punkty. Zagłębie zajmuje czternaste miejsce – ma tyle samo punktów co przedostatnie Podbeskidzie.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.