W meczu 24. kolejki ligi belgijskiej Club Brugge pokonało przed własną publicznością Mons 2:1. W wyjściowym składzie gospodarzy znalazło się miejsce dla Waldemara Soboty, który przebywał na boisku do 68. minuty.
Brugia zaczęła strzelać dopiero po zejściu Soboty z boiska
Wszystkie bramki w tym spotkaniu padły w jego końcówce. W 81. minucie wynik otworzył Eidur Gudjohnsen, który wszedł na boisko właśnie za wspomnianego Sobotę.
Kilkadziesiąt sekund później do remisu doprowadził Thomas Chatelle i wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów. Brugia walczyła jednak do końca i dzięki trafieniu Liora Rafaelova zapewniła sobie ważne trzy punkty.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.