Girondins Bordeaux potwierdziło raz jeszcze rosnącą formę. Tydzień temu Żyrondyści pokonali OSC Lille, a tym razem wygrali na własnym boisku z Valenciennes 2:1.
Zwycięstwo nie przyszło jednak gospodarzom łatwo i musieli się oni mocno napracować, by zdobyć trzy punkty. Od 55. minuty Bordeaux przegrywało z Valenciennes po trafieniu Tongo Hameda Doumbii, ale bardzo szybko, bo po zaledwie 180. sekundach odpowiedziało golem Jussiego z rzutu karnego.
W 67. minucie goście mogli przechylić szalę wygranej na swoją stronę, ale jedenastki nie wykorzystał Eloge Enza Yamissi, co jak się później okazało, było decydującym momentem spotkania. Niewykorzystane sytuacje lubią się bowiem mścić i właśnie tak było w tej sytuacji.
Na kwadrans przed końcem bramkę dla Bordeaux zdobył Nicolas Maurice-Belay i było to trafienie na wagę trzech punktów. Pełne 90 minut w barwach Żyrondystów rozegrał reprezentant Polski, Ludovic Obraniak.