W dzisiejszym hicie Bundesligi Bayern Monachium podejmował RB Lipsk. Gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo, w którym swój udział miał Robert Lewandowski.
Przed dzisiejszym spotkaniem Bayern miał zaledwie punkt przewagi nad RB Lipsk. Zapowiadało się fenomenalne starcie, ale sytuacja przyjezdnych była bardzo trudna już po trzynastu minutach gry.
To wtedy Wili Orban zobaczył czerwoną kartkę po tym, jak faulował jednego z rywali, który wychodził do sytuacji sam na sam.
Grający w przewadze Bayern wyszedł na prowadzenie już w 19. minucie. Po dobrej akcji Robbena piłkę otrzymał Rodriguez zdobywając bramkę na 1:0.
W 38. minucie sytuacja gospodarzy była już komfortowa. W sytuacji sam na sam znalazł się Robert Lewandowski, który bez najmniejszych problemów wpisał się na listę strzelców.
Jednak po chwili polski napastnik narzekający na ból musiał opuścić już murawę i nie dokończył nawet pierwszej części meczu. Na razie jest za wcześnie na jakąkolwiek diagnozę.
W drugiej połowie meczu już nic wielkiego nie mogło się wydarzyć. Bayern ostatecznie wygrał 2:0, ale trzeba przyznać, że hit Bundesligi nieco zawiódł. Nas jednak najbardziej martwi sytuacja Lewandowskiego.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.