Anderlecht
Bruksela przed własną publicznością wygrał 4:2 z SV Zulte
Waregem w hicie 26. kolejki ligi belgijskiej. Asystę przy jednej z
bramek dla drużyny gospodarzy zanotował Łukasz Teodorczyk.
W niedzielnym meczu przeciwko Zulte Łukasz Teodorczyk gola nie strzelił, ale nadal pozostaje liderem klasyfikacji najlepszych snajperów ligi belgijskiej (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielne
zawody w Brukseli rozpoczęły się znakomicie dla drużyny gości.
Już w drugiej minucie Zulte wyszło na prowadzenie, a na listę
strzelców wpisał się Senegalczyk M’Baye Leye.
Anderlecht
zdołał jednak szybko otrząsnąć się po straconym golu i jeszcze
przed przerwą wypracował sobie przewagę. W 22. minucie do
wyrównania doprowadził Sofiane Hanni, natomiast w końcówce
pierwszej połowy piłkę do bramki gości skierował Massimo Bruno.
Tuż
po zmianie stron kibice zespołu gospodarzy świętowali trzeciego
gola. W 46. minucie gry Łukasz Teodorczyk znakomicie podał do
wbiegającego w pole karne Youriego Tielemansa, a 19-letni pomocnik
nie zmarnował świetnej okazji i podwyższył prowadzenie
Anderlechtu.
Zulte
Waregem walczyło jednak do końca o uniknięcie porażki w Brukseli.
W 53. minucie kontaktową bramkę dla drużyny gości zdobył Leye –
doświadczony napastnik wykorzystał rzut karny, strzelając w ten
sposób swojego drugiego gola w tym spotkaniu.
W
końcówce zawodów szanse na kolejne bramki mieli gospodarze.
Doskonałą okazję na gola zmarnował w 81. minucie Teodorczyk,
który z odległości trzech metrów trafił wprost w bramkarza!
Skuteczniejszy
okazał się za to Alexandru Chipciu. Rumuński pomocnik w pierwszej
minucie doliczonego czasu gry posłał piłkę do bramki gości,
ustalając tym samym rezultat meczu na 4:2 dla Anderlechtu.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.