Ireneusz Jeleń od kilkunastu miesięcy szuka formy. Nie znalazł jej w Lille, kto wie, gdzie będzie zarobkował w sezonie 2012-13. Jak na razie napastnik pozostaje bez klubu. Propozycji miał wiele, ale podobno wszystkie odrzucił.
– Polskim napastnikiem interesowały się kluby tureckie, rosyjskie, ukraińskie, cypryjskie, a także występujący w amerykańskiej MLS Columbus Crew. Ireneusz odrzucił wszystkie te propozycje i zapoznaje się z kolejnymi. Jest zawodnikiem bez kontraktu i nie obowiązuje go okienko transferowe. Najprawdopodobniej w połowie przyszłego tygodnia podejmie decyzję. Aktualnie trenuje w Cieszynie – powiedział menedżer zawodnika.