Wybory w PZPN coraz bliżej. Termin wysyłania zgłoszeń niebawem minie
Czas na wysłanie kandydatury na fotel prezesa PZPN nieuchronnie dobiega końca. Wczoraj odbyło się zebranie, które dało nowe światło na zbliżające się wybory.
Za lekko mniej niż trzy miesiące miną cztery lata od objęcia sterów w PZPN przez Cezarego Kuleszę. Były prezes Jagiellonii przejął schedę po Zbigniewie Bońku, pokonując po drodze głównego kontrkandydata – Marka Koźmińskiego.
W zbliżających się wyborach sprawa wygląda nieco inaczej. Tak naprawdę wciąż nie wiemy, czy Kulesza będzie miał jakiegokolwiek przeciwnika, który może z powodzeniem ubiegać się o prezesurę. W ostatnich dniach media obiegły informacje, że planujący wystartować jako opozycja Paweł Wojtala, raczej się wycofa. Główny powód? Tarcia z Wojciechem Cyganem, który nie zamierza już wspierać ewentualnego przeciwnika Kuleszy.
Jak informuje dziennikarz sport.pl – Jakub Seweryn, wczoraj doszło do spotkania zarządu ws. wyborów i ich formalnych procedur. Po zebraniu w związku jest pewność, że Cezary Kulesza będzie jedynym kandydatem na prezesa PZPN.
🗳️ Z końcem maja mija termin zgłoszeń kandydatów (i 15 rekomendacji) w wyborach na prezesa PZPN.
Wczoraj odbyło się zebranie zarządu i dotyczyło m. in. kwestii formalnych z wyborami. Po nim panuje przekonanie, że do wyborów zgłosi się tylko prezes @Czarek_Kulesza. @sportpl
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.