Jerome Champagne nie zostanie nowym prezydentem Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. Człowiek, który miał być najpoważniejszym rywalem Seppa Blattera, musiał wycofać się z wyścigu.
Jaki jest powód wypadnięcia Champagne’a z gry? Nie otrzymał on wymaganego poparcia federacji krajowych, a przypomnijmy, że zgodnie ze statutem FIFA, każdy kto chce ubiegać się o fotel prezydenta, musi zgromadzić poparcie minimum pięciu krajów.
Champagne’a poparły zaledwie trzy federacje, a to oznacza, że jego aplikacja został automatycznie odrzucona. W takim przypadku na placu gry pozostali: wspomniany Blatter, Luis Figo, którego poparł m.in. szef PZPN, Zbigniew Boniek, książę Ali Bin Al Hussein oraz Michael van Praag, prezes Holenderskiej Federacji Piłkarskiej (KNVB).
Wybory prezydenckie w FIFA odbędą się na początku maja. Wielkim faworytem fachowców i bukmacherów jest obecnie urzędujący Blatter.
Toni Kroos podjął decyzję o rozpoczęciu kursu trenerskiego UEFA A. Uprawnienia pozwolą mu prowadzić zespół w każdej lidze. Szkolenie będzie odbywał w Hiszpanii.
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.
Iordanescu wróci do pracy? Może objąć reprezentację
Edward Iordanescu pozostaje bez pracy po tym, jak pod koniec października 2025 roku z hukiem wyleciał z Legii Warszawa. Teraz, jak donoszą bułgarskie media, Rumun może zostać selekcjonerem tamtejszej reprezentacji.