Jerome Champagne nie zostanie nowym prezydentem Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. Człowiek, który miał być najpoważniejszym rywalem Seppa Blattera, musiał wycofać się z wyścigu.
Jaki jest powód wypadnięcia Champagne’a z gry? Nie otrzymał on wymaganego poparcia federacji krajowych, a przypomnijmy, że zgodnie ze statutem FIFA, każdy kto chce ubiegać się o fotel prezydenta, musi zgromadzić poparcie minimum pięciu krajów.
Champagne’a poparły zaledwie trzy federacje, a to oznacza, że jego aplikacja został automatycznie odrzucona. W takim przypadku na placu gry pozostali: wspomniany Blatter, Luis Figo, którego poparł m.in. szef PZPN, Zbigniew Boniek, książę Ali Bin Al Hussein oraz Michael van Praag, prezes Holenderskiej Federacji Piłkarskiej (KNVB).
Wybory prezydenckie w FIFA odbędą się na początku maja. Wielkim faworytem fachowców i bukmacherów jest obecnie urzędujący Blatter.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.