Przejdź do treści
Arlington, Texas, United States: Barcelona's Robert Lewandowski in action during the Soccer Champions Tour game between Barcelona and Real Madrid played at AT&T Stadium on Saturday July 29, 2023.  (Photo by Javier Vicencio / Eyepix Group/Sipa USA)
2023.07.29 Arlington
pilka nozna sparing
FC Barcelona - Real Madryt
Foto Javier Vicencio / Eyepix Group/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

fot. PressFocus

Ligi w Europie La Liga

Wszystko, co trzeba wiedzieć o dzisiejszym El Clasico

W weekend oczy piłkarskiego świata znów zwrócą się na Hiszpanię, gdzie dojdzie do meczu nad meczami: Real podejmie Barcelonę. Kto jest faworytem? Co się może wydarzyć w sobotę o 21.00 na Santiago Bernabeu?

Leszek Orłowski

Porównajmy poszczególne aspekty gry i w ogóle sytuację Los Blancos i Blaugranas. Opieramy się na  tym, co zespoły pokazywały do  ostatniej przerwy reprezentacyjnej. Były to tak mocne trendy, że mecze ligowe z zeszłego weekendu oraz starcia w  Lidze Mistrzów zapewne ich nie zmienią, aczkolwiek wyniki zmagań w  środku tygodnia Realu z  Borussią i  Barcelony z  Bayernem na  pewno wpłynęły na  nastroje przed klasykiem. 

ZDROWIE

Jak napisał „As”, w  czwartek 17 października można było otwierać w  biurach na  Chamartin szampana, bo żaden z  graczy Realu nie wrócił z  kontuzją ze zgrupowania reprezentacji. Niestety, w  okresie tym nie ozdrowieli cudownie poszkodowani wcześniej. 

Kontuzja Daniego Carvajala bardzo przygnębiła kibiców Realu. Czy z  samym Lucasem Vazquzem na  tej pozycji można dojechać do  końca sezonu i  coś wygrać? Czy jest sens wystawiać na  niej Edera Militao albo Antonio Ruedigera, jakże potrzebnych w  środku formacji? Wygląda na  to, że Florentino Perez i  Angel Sanchez będą musieli przełamać niechęć do  zatrudniania piłkarzy w  styczniu. Kilka tygodni temu mówiło się, że Real celuje w  odzyskanie z  Paris SG Achrafa Hakimiego, ostatnio jednak coraz głośniej jest o  tym, że Trent Alexander-Arnold nie chce przedłużyć kontraktu z  Liverpoolem myśląc właśnie o  Realu. Bardzo możliwe, że to, jak spisze się prawy obrońca Realu w  klasyku zadecyduje, co klub zrobi z  tą pozycją w  styczniu. Być może przy okazji nabędzie też młodego stopera, na  przykład Yarka Gasiorowskiego z  Valencii. Przedłuża się bowiem rehabilitacja Davida Alaby, choć być może Austriak już w  grudniu wróci do  zespołu. W meczu Ligi Mistrzów urazów nabawili się Thibaut Courtios i Rodrygo.

Natomiast w  Barcelonie kibice się cieszą, choć pierwotnie wiadomości ze zgrupowań drużyn narodowych były kiepskie. Kontuzja Roberta Lewandowskiego z  reprezentacji Polski nie okazała się jednak groźna. Lamine Yamal, który też z  jakimś naciągnięciem wrócił ze Ciudad Deportiva de las Rosas, zagrał już z Sevillą. Także Dani Olmo skończył leczenie kontuzji. Oczywiście nadal brakuje Ronalda Araujo, ale w  każdym razie jest lepiej niż było. 

Zdrowie jest najważniejsze, powiada się. I  wygląda na  to, że właśnie zdrowie piłkarzy zadecyduje o  tym, kto w  tym sezonie wygra mistrzostwo Hiszpanii. Zawodnicy znajdują się na  skraju fizycznego wyczerpania, wszyscy grają z  ryzykiem odniesienia w  każdej chwili ciężkiego urazu. Jeśli los oszczędzi Yamala, Lewandowskiego i  Raphinhę, wtedy mistrzem zapewne zostanie Barca. Jeśli nie – Real, o  ile nie rozsypią się Vinicius, Mbappe, Valverde czy Ruediger. W  takiej sytuacji wzrosną szanse… Atletico. 

TAKTYKA

O  formie hiszpańskich gigantów nie ma co mówić. Jednak pewne uwagi dotyczące problemów, z  jakimi mierzą się uczestnicy El Clasico od początku sezonu, można tu poczynić. 

Real niestety obniżył jakość swojej gry w  porównaniu z  poprzednim sezonem. Z  tego, co zespół pokazał do  połowy października, można było wysnuć taki wniosek, że przybycie Kyliana Mbappe nie zrekompensowało straty, jaką było odejście Toniego Kroosa. 

Dane jasno pokazują, że nikt nie potrafił przejąć jego roli. Zespół wymienia znacznie więcej podań, ale nie posuwają one akcji do  przodu, za to brakuje przerzutów zmieniających sposób i  miejsce nacierania na  bramkę rywali. Mistrzowskim zagraniem Kroosa był kros z  zatłoczonej lewej strony boiska na  prawą, gdzie Rodrygo, Dani Carvajal albo Fede Valverde po otrzymaniu piłki mieli dużo miejsca na  rozwinięcie skrzydeł. Opta wylicza akcje Realu z  nieudanych meczów z  Mallorcą (98 sekund, 32 podania, w  większości na  połowie rywala) czy z  Valladolid (76 sekund, 20 podań, jak wyżej), które nie doprowadziły do  niczego. Takich momentów całkowitej bezpłodności jest w  grze dużo. Zespół wykonuje mniej podań filtrujących niż w  poprzednim sezonie – ledwie 11 na  mecz, mniej długich (37, w  kampanii 2023-24 – 40,5), za to więcej krótkich. 

Nie ma kto zastąpić Kroosa, choć Fede Valverde stara się jak może i  znacznie poprawił ważne dla playmakera statystyki. 63,3 podania na  mecz to o  cztery więcej niż przed rokiem i  o  12 niż przed dwoma. Lepszą ma też ich celność, podejmuje więcej prób zagrań progresywnych. Różnica jest w  ich jakości, ale też w  boiskowej „dostępności” Valverde, który nie posiada zdolności Kroosa by zawsze być pod grą. Podczas gdy Niemiec w  poprzednim sezonie miał średnio 112,5 kontaktu z  piłką, Urugwajczyk ledwo sięga 80. Kroos miał też 97 podań na  mecz. Cóż, Fede nigdy nie będzie Tonim, bo po prostu ma inną piłkarską charakterystykę. 

Innym kandydatem do  zastąpienia Niemca jest Arda Guler, zawodnik o  jeszcze nie do  końca zdefiniowanym profilu. W  audycji „La Tribu” w  Radio Marca znany dziennikarz Raul Varela postawił tezę, że w  sztabie Realu istnieje spór o  młodego Turka: Davide Ancelotti chce, żeby grał w  wyjściowym składzie, podczas gdy tata Carlo nie widzi go na  razie na  odpowiednim poziomie. 

Jednak brakuje nie tylko podającego, ale też jasnego pomysłu na  wykorzystanie tego, do  którego wiele prostopadłych podań miałoby być kierowanych, czyli Mbappe. Francuz szarpie się, improwizuje, nie znalazł swojego grania w  nowym klubie. Być może panowie Ancelotti wykonali w  czasie przerwy reprezentacyjnej odpowiednią pracę umysłową, by lepiej poukładać zespół, bo tego ułożenia, także współpracy Mbappe z  Viniciusem, brakowało.

Na tle Realu Barcelona prezentowała się w  pierwszej części sezonu jako zespół bardzo progresywny. Przy 11 podaniach filtrujących Realu na  mecz, 27 takich zagrań Barcelony musi imponować. I  właśnie one stanowią o  widocznej także na  oko różnicy w  atrakcyjności gry obu zespołów. Można powiedzieć, że zamieniły się one miejscami: dzisiejsza Barcelona to Real sprzed roku, a  dzisiejszy Real to monotonna Barca z  końcówki kadencji Xaviego. Real się zhoryzontalizował, a  Barca się zwertykalizowała. 

Ciekawe, że do  zespołu Hansiego Flicka żaden Kroos bynajmniej nie dołączył. W  jego przypadku zmiana nie zaszła z  powodu tego, że lepiej, inaczej grają podający, lecz ponieważ zaktywizowali się ci, do  których prostopadłe piłki są zagrywane. Mowa głównie o  Raphinhii, najważniejszym dziś zawodniku Barcy, dalej o  Lamine Yamalu, ale też o  umiejętnie szukającym sobie przestrzeni między liniami obrony i  pomocy rywali Danim Olmo. 

Wielkim problemem Barcelony jest to, że inaczej niż Real nie jest w  stanie zachować poziomu skuteczności w  grze defensywnej gdy zawodnikom z  przodu zabraknie sił i  nie są już zdolni do  agresywnego pressingu. Nie dzieje się tak regularnie po 60. minucie meczu, jak za czasów Xaviego, Flick mocno popracował nad stroną fizyczną, ale jednak czasami do  tego dochodzi. Barca Flicka nie tyle nie umie bronić nisko, zepchnięta pod własną bramkę się gubi, choć to trochę też, co kiepsko spisuje się przy podaniach za plecy jej wysoko ustawionych obrońców, jeśli podający ze swojej połowy rywale nie są atakowani. Mecz z  Osasuną dobitnie obnażył tę słabość zespołu Barcy. Tak wytrawne zespoły jak Bayern i  Real z  pewnością spróbują ją wykorzystać. Tak naprawdę zresztą dopiero te dwa mecze zweryfikują prawdziwy poziom Barcy w  pierwszych miesiącach pracy Flicka. Wszystko co było dotychczas to przecież tylko zabawa w  porównaniu z  konfrontacjami z  takimi rywalami. 

PROGNOZY

W  pierwszych dziewięciu meczach ligowych Barcelona strzeliła 28 goli, Real 19. Straciła wprawdzie o  trzy więcej (9>6) niż wielki rywal, ale cztery z  nich w  jednym meczu, owym nieudanym z  Osasuną. W  Lidze Mistrzów po dwóch kolejkach Barca ma bilans bramkowy 6:2, a  Real 3:2. Jak widać, różnica w  skuteczności gry ofensywnej była bardzo istotna. Dorobek tria napastników Barcy w  obu imprezach (stan na  18 października) jest imponujący. Lewandowski strzelił 12 goli i  zaliczył 2 asysty, dla Raphinhii odpowiednie liczby to 6+6, a  dla Lamine’a  Yamala 5+5. Cała trójka znajduje się na czele klasyfikacji kanadyjskiej La Liga. Z  kolei bilans napastników Realu jest następujący: Mbappe 6+1, Vinicius 4+4, Rodrygo 3+1. Czyli trio atakujących Barcelony miało łącznie 36 goli i  asyst, a  Realu – 19. To jasno pokazuje, który tercet jako formacja znajduje się w  wyższej formie. Real ma spory problem zwłaszcza z  dyspozycją Rodrygo, który odstaje od partnerów. Dlatego można spodziewać się ustawienia 1-4-4-2 z  zeszłego sezonu, z  wysoko umiejscowionym Bellinghamem. 

Oba zespoły zaczynają ostrożnie. Real w  pierwszej połowie w  zasadzie śpi. Z  22 goli tylko cztery strzelił przed przerwą! W  pierwszych dziewięciu meczach jednego, więc w  październiku i  tak nastąpił postęp. Barca z  34 bramek 14 zdobyła do  45 minuty, więc jest lepiej, ale też nie można powiedzieć, że podopieczni Flicka rzucają się na  rywali od pierwszej minuty. W  tej sytuacji 0:0 do  przerwy jest bardzo prawdopodobnym wynikiem. Fajerwerków można spodziewać się na  początku drugiej połowy: jeśli Barcelona wtedy strzeli gola albo dwa, może wygrać, gdyż końcówka raczej powinna należeć do  tradycyjnie oszczędzającego na  nią siły Realu. 

Jak zauważył dziennikarz „Asa” Sergio Lopez prawdziwą obsesją Ancelottiego w  tym sezonie jest kompaktowość. Sformułowanie: „musimy być kompaktowi” pada z  jego ust na  każdej konferencji prasowej! To na  pewno będzie szczególnie ważne w  starciu z  Barcą: jeśli formacje Realu będą grały blisko siebie, jeśli Raphinha i  Yamal nie będą dostawali wolnych przestrzeni, sukces będzie o  wiele bliżej Los Blancos. Podobnie jeśli uda się choć kilka razy założyć wysoki pressing na  obrońcach Barcy i  odzyskać wysoko piłkę. W  sumie więc Real będzie dążył do  zwarcia, Barcelona zaś będzie starała się rozszerzyć i  wydłużyć pole gry – taka paradoksalna, bo odwrotna do  tradycyjnej dla obu zespołów strategia może być wyróżnikiem tego klasyku. 

***

Zwycięstwo bądź porażka w  meczu na  szczycie na  tym etapie sezonu niby oznacza niewiele. Jednak zwłaszcza dla Realu przegrana byłaby niezwykle groźna. Barca mogłaby bowiem odjechać na  trudny do  odrobienia dystans. A  wtedy na  Santiago Bernabeu mogłaby zapaść decyzja o  koncentracji wszystkich sił na  Lidze Mistrzów. Barcelona o  niczym innym nie może zaś marzyć. Mecz ma więc jednak fundamentalne znaczenie.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Ligi w Europie La Liga

Jaka przyszłość przed polskim obrońcą w La Lidze? „Najlepsze miejsce do rozwoju”

Bright Ede udanie zadebiutował w La Lidze w barwach Real Club Deportivo de A Coruna. Popytaliśmy w Galicji, jakie oczekiwania eksperci wiążą z polskim środkowym obrońcą po premierowym występie.

2026.04.17 Katowice
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
GKS Katowice - Motor Lublin
N/z Bright Ede
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.04.17 Katowice
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
GKS Katowice - Motor Lublin
Bright Ede
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Barcelona show! Duma Katalonii rozgromiła Elche

To była deklasacja! Barcelona bardzo wysoko wygrała swój pierwszy mecz w tym sezonie La Liga.

FC Barcelona, Barca v Newcastle United, UEFA Champions League, Football, Camp Nou, Barcelona, SP - 18 Mar 2026 Raphinha of Barcelona celebrates scoring his teams first goal making the score 1-0. Barcelona Camp Nou Barcelona SP, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xMarkxEnfieldx
2026.03.18 Barcelona
pilka nozna liga mistrzow
FC Barcelona - Newcastle United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Duma Katalonii wraca do gry! Elche – Barcelona [LIVE]

Lamine YAMAL of Barcelona during the Spanish championship LaLiga football match between FC Barcelona and RC Celta on 22 April 2026 at Camp Nou stadium in Barcelona, Spain (Photo by /Sipa USA)
2026.04.22 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
FC Barcelona - Celta Vigo

Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Flick odstawia ważne ogniwa! Mogą odejść z klubu

Barcelona ogłosiła kadrę na mecz z Elche. Brakuje w niej Alejandro Balde. Według najnowszych informacji on i jeszcze dwóch zawodników są szykowani do transferu.

Hansi Flick Head Coach of FC Barcelona looks on during UEFA Champions League 2024/25 Semi Final - 2nd leg football match between FC Internazionale and FC Barcelona at San Siro Stadium (Photo by Fabrizio Carabelli/IPA Sport / ipa-agency.net/IPA/Sipa USA)
2025.05.07 Mediolan
pilka nozna liga mistrzow
Inter Mediolan - FC Barcelona
Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Mourinho grzmi w sprawie Juniora!: żyjemy w erze prześladowań

— Teraz Vini jest mój. Nie jest święty, ale to, co mu robią, to już przesada — mówił Jose Mourinho, broniąc Viniciusa Juniora.

Jose Mourinho seen during Liga Portugal game between teams of SL Benfica and FC Porto at Estadio Da Luz Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Lisbon Estadio Da Luz Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_slbenfica_fcporto_2526-356
2026.03.08 Lizbona
pilka nozna liga portugalska
Benfica Lizbona - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej