– Na własnym stadionie zawsze chcemy zgarniać pełną pulę, niestety tym razem się nie udało. Z drugiej strony nie przegraliśmy przecież meczu i ten jeden punkt jest również ważny – po meczu z Koroną stwierdził gracz warszawskiej Polonii, Paweł Wszołek.
– Był to mecz walki, który publiczności mógł się nie podobać. Trener podkreślał na odprawie, że Korona zdobywa punkty dzięki swojej waleczności. Staraliśmy się temu przeciwstawić i także walczyć. Stąd właśnie arbiter pokazał tyle żółtych kartek. – powiedział Wszołek.
Jesteśmy zewiedzeni końcowym wynikiem spotkania, ale jak mówiłem, wywalczony punkt nie jest najgorszym rozwiązaniem – podsumował młody polonista.
szymek, „Piłka Nożna” źródło: własne/Polonia Warszawa
Media: Angielski klub interesuje się trenerem Lecha Poznań
Niels Frederiksen niebawem podejmie decyzję ws. swojej przyszłości. Kolejorz chciałby zatrzymać duńskiego szkoleniowca na dłużej, lecz nie narzeka on na brak zainteresowania ze strony innych klubów.
Media: Kluczowy piłkarz może wkrótce przedłużyć kontrakt z Legią
Umowa Juergena Elitima jest ważna jedynie do końca czerwca. Niewykluczone jednak, że Legia Warszawa niebawem zabezpieczy przyszłość kolumbijskiego pomocnika.