– Na własnym stadionie zawsze chcemy zgarniać pełną pulę, niestety tym razem się nie udało. Z drugiej strony nie przegraliśmy przecież meczu i ten jeden punkt jest również ważny – po meczu z Koroną stwierdził gracz warszawskiej Polonii, Paweł Wszołek.
– Był to mecz walki, który publiczności mógł się nie podobać. Trener podkreślał na odprawie, że Korona zdobywa punkty dzięki swojej waleczności. Staraliśmy się temu przeciwstawić i także walczyć. Stąd właśnie arbiter pokazał tyle żółtych kartek. – powiedział Wszołek.
Jesteśmy zewiedzeni końcowym wynikiem spotkania, ale jak mówiłem, wywalczony punkt nie jest najgorszym rozwiązaniem – podsumował młody polonista.
szymek, „Piłka Nożna” źródło: własne/Polonia Warszawa
Wychowanek Zagłębia w Motorze. Długoletni kontrakt
Wychowanek Zagłębia Lubin, Dominik Gregorski nie doczekał się debiutu w PKO BP Ekstraklasie. Może będzie mu to dane w Motorze Lublin, z którym właśnie podpisał kontrakt.
Kolejny transfer Wisły na horyzoncie! Królewski określił termin
Niebawem powinniśmy poznać nazwisko kolejnego nowego zawodnika Wisły Kraków. Prezes Białej Gwiazdy, Jarosław Królewski, podał nawet przybliżony termin realizacji.