Wszołek dla PN: Nie lecę do Hannoveru. Mam trzy powody
Paweł Wszołek w środę miał polecieć na testy
medyczne do Hannoveru 96, ale jak okazało się we wtorek, zawodnik
Polonii Warszawa nie jest zainteresowany ofertą niemieckiego klubu. – Mam swoje powody – wyznał młody reprezentant Polski w rozmowie z PilkaNozna.pl.
–
Od początku mówiłem menadżerowi, że chcę odejść latem, a nie zimą.
Uważam, że przerwa zimowa nie jest najlepszym okresem na zmianę klubu i
to pierwszy powód mojej decyzji – zdradził nam Wszołek.
– Drugi
powód jest uzupełnieniem pierwszego, a chodzi o to, że latem jest się
łatwiej wkomponować w drużynę. Okres przygotowawczy jest dłuższy,
dlatego zawodnik ma więcej czasu na przekonanie trenerów do siebie.
Hannover zgłosił się po mnie zimą, a w dodatku zrobił to bardzo późno.
Gdybym zdecydował się na transfer to straciłbym okres przygotowawczy
zespołu i wówczas szczególnie byłoby trudno liczyć na cokolwiek –
kontynuował.
– Wiele osób zrobiło ze mnie gwiazdę tak
naprawdę tylko po kilku niezłych meczach. W rundzie wiosennej chcę
udowodnić, przede wszystkim sobie, że moja dobra postawa jesienią nie
była dziełem przypadku. Jeżeli mi się uda to wówczas okaże
się czy i w jakim zagranicznym klubie zasługuje na grę – stwierdził
zawodnik „Czarnych Koszul”, który w środę dołączy do drużyny Polonii
Warszawa, która w Cetniewie przygotowuje się do dalszej części sezonu.
Szymon BARTNICKI źródło: własne fot. Łukasz Skwiot
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.