Piłkarze Roberto Martineza nie rozpoczną mundialu w dobrych nastrojach. Belgowie przegrali w sparingu 1:2 z Egiptem.
Wynik po półgodzinie gry otworzył Mostafa Mohamed. Ogromny błąd przy tym golu popełnił Kevin de Bruyne. Pomocnik Manchesteru City źle przyjął sobie piłkę, futbolówka mu odskoczyła i padła łupem rywala. Tuż po przerwie prowadzenie Egipcjan podwyższył Trezeguet, który pokonał Thibaut Courtois w sytuacji sam na sam. Przy bramce zawodnika Trabzonsporu świetną asystą popisał się Mohamed Salah. Belgów stać było tylko na trafienie kontaktowe. Na kwadrans przed końcem meczu do siatki „Faraonów” trafił Lois Openda.
To był ostatni sprawdzian reprezentacji Belgii przed zbliżającymi się mistrzostwami świata. 23 listopada podopieczni Roberto Martineza zainaugurują mundial spotkaniem z Kanadą. Cztery dni później zmierzą się z Marokiem. Zmagania w fazie grupowej zakończą starciem z Chorwacją.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.