Wojny podjazdowej na linii Borussia Dortmund – Bayern Monachium ciąg dalszy. Po ostatniej wypowiedzi Hansa-Joachima Watzke, tym razem głos zabrał legendarny piłkarz Bawarczyków Paul Breitner.
Przypomnijmy, że dyrektor BVB powiedział przed kilkoma dniami, że Bayern robi wszystko, by zniszczyć zespół z Dortmundu. Chodziło mu o wykupywanie z Borussii najlepszych piłkarzy, takich jak Robert Lewandowski czy Mario Goetze.
Wypowiedź Watzke nie spodobała się wspomnianemu Breitnerowi, który podczas rozmowy z telewizją „Sky” skrytykował przedstawiciela Borussii. – Gdzie w ubiegłym sezonie grali Goetze i Lewandowski? Czy nie była to czasem Borussia? No właśnie, a my i tak wyprzedziliśmy ją w ligowej tabeli o 25 punktów – powiedział.
– Nie rozumiem krytyki ze strony pana Watzke. Moim zdaniem on popełnia wielki błąd, ponieważ opowiada kompletnie nieprawdziwe historie. Bayern Monachium od ponad 40 lat bardzo konsekwentnie realizuje pewien model polityki transferowej. Jej celem jest wzmacnianie własnej kadry, a nie osłabianie rywali dla kaprysu – dodał Breitner.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.